parentnik.pl

Przede wszystkim cierpliwość

Z żonami w ciąży każdego faceta czeka kołowrotek wydarzeń, emocji, uczuć i słów. Nie ma tu taryfy ulgowej, że właśnie wróciłeś z pracy po wielu godzinach, że masz jeszcze inne rzeczy do zrobienia, że dzień był wyczerpujący a ludzie irytujący. Wszystko to musi zostać za drzwiami, do domu ma wrócić Mąż 😉

Potrzebne są ogrooooomne pokłady cierpliwości i zrozumienia. Tak naprawdę Twoja żona będąc w ciąży jest jakby w innym stanie, po części nie jest sobą (a raczej jest kimś więcej niż sobą 😉 ), a co za tym idzie zapewne sama siebie czasem nie rozumie, więc Ty też nie próbuj.. Tylko przytulaj, całuj, głaszcz i pomagaj gdy tylko jest taka potrzeba.

Nie jest to bynajmniej łatwe, oj nie. „Zadzwoń teraz„.. „No zadzwoń„.. „Zadzwoniłeś?„.. „Nie dzwoń teraz, jedzenie jest!” 😀 Nie ma lekko. Nie raz znajdziesz się w sytuacji, która spowoduje wewnętrzne zagotowanie się, ale nie pozwól, by nerwy uszły z Ciebie w kierunku Żony i Dziecka – lepiej wyjść na siłownię, pograć w piłkę czy choćby na komputerze. Do prawidłowego rozwoju Bobasa potrzebny jest spokój i atmosfera miłości. Co prawda jego własna Mamusia „stara się” czasem tę atmosferę zanieczyścić, ale Ono o tym nie wie więc zachowujmy się tak, by nie cierpiało z tego powodu 😉

Aha, no i nie łudź się, że zawsze Ci się uda 😛 Kobiety mają to do siebie, że potrafią przekraczać wszelakie granice wyobraźni, więc nawet w tej materii pewnego pięknego dnia coś Cię zaskoczy. A wtedy nie ma co się unosić dumą i plastikowym honorem – warto powiedzieć sobie coś miłego, wzajemnie się przeprosić, oczyścić atmosferę i powiedzieć do Brzuszka, że rodzice tylko udawali, że się sprzeczają 😉

Niech to będzie moim (a może i także Twoim) postanowieniem noworocznym: będę cierpliwym Mężem i Ojcem 🙂