parentnik.pl

Kot a dziecko

Znalazłam uroczą informację i nie mogłam się powstrzymać przed skopiowaniem:

Większość kotów nie wykazuje agresji do nowego domownika. Wiele kotów chce również „ogrzać” dziecko – i mogą się na nim układać w tym celu i tutaj konieczny byłby nadzór. Jednak w późniejszym czasie, jak dziecko trochę podrośnie kocie ciepło, mruczenie – doskonale wpływa na spokój ludzkiego dziecka i jego rozwój.

Informacja pochodzi z tej strony.

Czy to nie urocze, że kot chce ogrzać malucha całym sobą, żeby było mu ciepło? 🙂

Ciekawe jak nasze łobuzy zareagują na Nowego Człowieka.

Kiedyś jak odwiedziła nas znajoma z 1,5 rocznym Bartoszem, nasz starszy kot przez pierwszy moment stał nieruchomo, maksymalnie zaskoczony i nie bardzo wiedział co zrobić – nigdy nie widział takiego małego człowieka. Po chwili podszedł, obwąchał to dziwne zjawisko i usunął się w bezpieczny punkt obserwacyjny, bo przecież  nie wiadomo po co ten nowy przyszedł i czego się można po nim spodziewać. Młodszy kot, jako że sam był jeszcze dzieciakiem, zaadaptował się znacznie szybciej, uznał, że z Małym też da się pobawić i tak się bawili obaj w chowanego (kot chował się do pudełka, a Bartosz się cieszył i próbował go wytrząsnąć :P), albo w bieganie za piłką.

Liczę na to, że naszego Nowego Człowieka zaakceptują równie szybko i za jakiś czas też będą się razem świetnie bawić 🙂