parentnik.pl

Figury nieforemne

Z nieustającą fascynacją obserwuję jak mój brzuch przybiera coraz bardziej wymyślne kształty, stanowiące coraz bardziej naoczny (i bardzo namacalny już 🙂 ) dowód na to, że nasz Synek jest coraz większym Ludziem. Coraz częściej też nagle, gdzieś z boku brzucha, pojawia się bardzo wyraźna piętka, którą można połaskotać (i która wówczas zaraz się chowa 🙂 mam nadzieję, że z radością, nie ze złością :P), pod dłonią położoną na brzuchu z kolei „przepływają” większe krągłości, których wciąż jeszcze nie umiem rozpoznawać. Mogę tylko domyślać się, że to, co najbardziej wypina się zaraz pod żebrami, to dupka, a drobniejsze kształty w okolicach pęcherza, to łokcie, albo maleńkie dłonie.
Już nie mogę się doczekać kiedy będę mogła pocałować te maleńkie stópki, a dłoń z mikroskopijnymi paznokietkami zaciśnie się na moim palcu. Chociaż to wciąż tak niesamowite, że aż trudne do uwierzenia 🙂