parentnik.pl

Tajemnica cudownej ciąży

Być może jest to tylko zbieg okoliczności, może wyjątkowe szczęście, może wszystko po trochu. Ja jednak chcę wierzyć, i wierzę, że tajemnicą tego niesamowitego przejścia przez całą ciążę jest najzwyczajniejsza w świecie radość.

To naprawdę niesamowite, bo gdyby tak się poważniej zastanowić nad tymi 9 miesiącami, które minęły, nie było ani jednego momentu, w którym Mamusia narzekałaby na swe ciało i wszystkie zmiany związane z rozwojem Maluszka. Nawet teraz, gdy Brzusio przypomina piłkę schowaną pod bluzką, jedyne co można usłyszeć z Jej ust, to zwykłe, najprawdziwsze i suche fakty: że jest ciężko. Nie przebija jednak z tego żadna złość, przypomina to raczej pogodynkę, która po prostu mówi o tym, co się dzieje. I to naprawdę fantastyczne, godne naśladowania, godne pochwały.

Owszem, na pewne rzeczy nie mamy wpływu. Choćbyśmy nie wiem jak sobie wmawiali, że jest dobrze, pewne rzeczy i tak potoczą się swoim torem. Wierzę jednak, że nastawieniem do ciąży, tym jak ją odbieramy każdego dnia, możemy w pewien sposób wpływać na jej przebieg. Teraz widzę, że tajemnicą Mamusi było/jest to, że spełnia się właśnie jej największe marzenie. Widzę z jaką czułością głaszcze brzuch, mimo że doskwiera zgaga, że pęcherz alarmuje dziesięć razy częściej, że od dodatkowego ciężaru puchną nogi i generalnie całe ciało zachowuje się w dziwny sposób. Widzę jak Jej się świecą oczy, gdy spogląda na te wszystkie malutkie ciuszki czekające na ciałko do okrycia. Jak się uśmiecha robiąc ostatnie przygotowania. Tą euforię widać gołym okiem. A gdybyście mogli widzieć napady głupawki lub momenty, w których umiarkowanie śmieszne sytuacje stają się komedią wszechczasów, gdy brzuch podskakuje jak szalony – bezcenne 🙂

Kobiety, apeluję! Jeśli czujecie pragnienie posiadania dziecka, odzywają się w Was matczyne instynkty – nie czekajcie na nic 🙂 Jeśli zaczniecie się zastanawiać na mieszkaniem, samochodem, pracą – nigdy nie nastanie dobry czas. Trzeba wszystko odstawić na bok i zastanowić się nad tym co najważniejsze: chcemy dziecko, czy nie? Jeśli chcemy – wszystko inne uda się ułożyć. A gwarantuję, jeśli wejdziecie w okres ciąży z tą myślą, że realizujecie swoje największe pragnienie, to już połowa sukcesu 😉 Nie obiecuję, że będzie łatwo i przyjemnie, ale na pewno łatwiej i przyjemniej.

I Wasi mężowie będą mogli być z Was dumni, tak jak ja z Mamusi 🙂