parentnik.pl

Prezent na wyrost

Ok., może to i nie czas jeszcze na takie zabawki, może i pospieszyłam się za bardzo, ale… nie mogłam się powstrzymać i kupiłam wczoraj w Lidlu (w trzecim! w dwóch poprzednich już nie było, mimo że oferta aktualna była zaledwie od rana, a byłyśmy z Mamą w sklepie wieczorem) kartonowy domek do pomalowania i zabawy. O taki:

Choć na tym zdjęciu jakoś nie robi specjalnego wrażenia 😛

Od dawna planowałam kupić lub zrobić Mu taką zabawkę. Domek, w którym można ‘zamieszkać’, schować się, wymyślać przeróżne historie. Domek, który może być domkiem, pocztą, sklepem z warzywami, albo kwiaciarnią. I jeszcze 1000 innych rzeczy, które wspólnie wymyślimy 🙂