parentnik.pl

Mistrz Półobrotu

Ćwiczenia z obracania się z pleców na brzuch, i na odwrót, trwają w najlepsze. W łóżeczku, na naszym łóżku, na łóżku Babci, na macie, a nawet, o zgrozo, w bujaczku. I tu zastosowanie znajduje wreszcie, do tej pory smętnie zalegające, zapięcie. Znajduje zastosowanie to właściwie zbyt delikatnie powiedziane, bo teraz już bez zapięcia właściwie ani rusz. Ale do rzeczy. To, o czym pisałam niedawno (o tu), to było nic, w porównaniu z tym, co się dzieje teraz. Misiul narzucił sobie dyscyplinę, ćwiczył codziennie i oto dziś, zostawiłam Go na macie, wyszłam do kuchni, a kiedy wróciłam, znajdował się już, na oko jakieś 3 obroty, dalej. Proszę Państwa, oto weszliśmy w etap turlania! 🙂