parentnik.pl

Pantha Rei

Z dzieckiem wszystko jest inaczej. Ciągle inaczej. I kiedy już wydaje Ci się, że umiesz odnaleźć się w tej nowej rzeczywistości, że już trochę znasz swoje dziecko i umiesz mniej więcej przewidzieć jego reakcje, nastroje, rytm dnia i tego typu rzeczy, nagle okazuje się, że to już przeszłość, prehistoria totalna i niemal wszystko wygląda już inaczej. I wiedza, którą udało Ci się wreszcie nabyć przyda się, owszem, ale przy drugim dziecku, jeśli takowe planujesz, bo obecnie obsługiwany egzemplarz zechciał się upgrade’ować i nabyć tym samym nowe funkcje, których opanowanie zajmie Ci dokładnie tyle, ile jemu następny upgrade.
Cóż robić.. Pozostaje chyba pogodzić się z nieustannym nienadążaniem i z zachwytem w oczach i uśmiechem na ustach śledzić ten galopujący progres, mając świadomość, że proces ten dopiero w wieku dojrzewania zwolni, lub osiągnie constans wyrażający się w słowach „świat mnie nie rozumie”.