parentnik.pl

Bardzo niepoprawny wpis

Bardzo podziwiam matki, które z żelazną konsekwencją trzymają się zasady „moje dziecko nie ogląda telewizji” i które każdego dnia potrafią je non stop zająć tak, aby nie musieć sięgać po takie środki (masowego przekazu). Ja niestety do takich nie należę. To znaczy, owszem, planowałam wstąpić do tej elitarnej grupy, ale odechciało mi się dość szybko, kiedy okazało się, że trafił nam się egzemplarz, który wśród swoich niezbędnych wymagań ma między innymi nieustanne poświęcanie Mu uwagi i jeśli chcę zrobić cokolwiek poza zabawą z Nim,  w czasie kiedy nie śpi, to muszę znaleźć kogoś lub coś, co zajmie Go na tyle mocno, żeby nie odczuł mojej chwilowej nieobecności. I tu bardzo skuteczna okazała się, niestety, telewizja. A właściwie nie tyle sama telewizja, co wideoklipy na MiniMini Plus. Zwłaszcza dwa.

Przez to całe zamieszanie z ACTA nie wiem czy wklejając linki do YT nie naraziłabym się na niezapowiedzianą wizytę panów w czarnych kominiarkach, a ponieważ nie chciałabym żeby obudzili Misiula w czasie Jego drzemki (potem ciężko Go uśpić z powrotem), ograniczę się do podania tytułów…

Najpierwsze miejsce od dłuższego czasu, niezmiennie i niepokonanie zajmują ex aequo:

Justynka i Tomek – Taniec Połamaniec

i

Rass Tomi & Dzieciuff Squad – Piosenka Skakanka

 

Za każdym razem wywołują szerooooki uśmiech na Misiowej twarzy i szaleńczy trzepot rączek i nóżek przeplatany okrzykami zachwytu.

I mam wrażenie, że szczególną sympatią darzy dzieci, również te pojawiające się na ekranie. Dlatego piszczy z radości również kiedy MiniMini zapoda „Boogie Woogie”.

A ja łapię się na tym, że nie mogę zasnąć, bo w myślach wciąż nucę którąś z tych piosenek 🙂

  • Kasia

    Dzisiaj, a wlasciwie to wczoraj trafilam na tego bloga i tak sobie czytam 🙂 uwielbiam jak piszecie.. caly czas sie usmiecham do monitora czytajac o waszym Misiu, jak jeszcze byl w brzuszku oraz po urodzeniu. Bardzo mi sie podoba, wszystko jest tak opisane, ze potrafie sobie dokladnie wyobrazic 🙂 Zycze dalej duzo szczescia i czekam na kolejne wpisy wywolujace usmiech 😉

    • Mamusia

      Bardzo dziękuję 🙂 Jest mi szalenie miło, że to, co tu wypisuję spotyka się z takim odbiorem 🙂 Pozdrawiamy serdecznie, życzymy wszystkiego dobrego i zapraszamy do dalszego śledzenia Misiowych przygód 🙂