parentnik.pl

Dzielenie

Piękny jest. I zewnętrznie i, co ważniejsze, wewnętrznie 🙂 Właśnie weszliśmy w etap dzielenia się. Wszystkim i ze wszystkimi. Paluszkiem czy chrupką nakarmi się sam, a zaraz później nakarmi też mnie. To fantastyczny moment kiedy Mały Człowiek odkrywa w inny, bardziej świadomy sposób, istnienie innych ludzi dookoła, ich uczuć i potrzeb.

Przeczytałam w mądrej książce, że dzieje się to w drugiej połowie pierwszego roku życia, kiedy zaczynają poważnie pracować płaty czołowe. Z bań przy użyciu tomografii komputerowej wiadomo, że „aktywność bioelektryczna w przyśrodkowej części płatów czołowych, gdzie znajduje się zakręt orbifrontalny, staje się wykrywalna około ósmego miesiąca życia, a potem stale wzrasta, aż do mniej więcej czterech lat. Ten wzrost jest odbiciem olbrzymiego wzrostu dentrytów i synaps łączących neurony płatów czołowych, który dokonuje się w tym samym okresie. Wkracza wtedy również w długie stadium mielinizacji wiele dróg limbicznych, aczkolwiek proces ten trwa jeszcze przez wiele lat.

     Całe to dojrzewanie oznacza, że w drugiej połowie pierwszego roku życia dziecka informacje emocjonalne zaczynają w końcu torować sobie drogę z dolnych pięter układu limbicznego do wyższych, gdzie staną się częścią wyłaniającej się właśnie świadomości dziecka.  (…)

      Kiedy te wyższe obszary limbiczne zaangażują się już w przetwarzanie informacji, emocje i interakcje społeczne niemowląt ujawniają się w pełnej krasie. To właśnie wtedy zaczynają one odczuwać emocje, które odpowiadają wszystkim tym przybieranym tak wcześnie wyrazom twarzy. Udział kory czołowej w opracowywaniu informacji emocjonalnych oznacza również to, że dzieci zaczynają w końcu zdawać sobie sprawę ze swoich emocji, odnosić je do tego, co dzieje się koło nich, i wykorzystywać tę wiedzę.

Źródło: Lise Eliot, Co tam się dzieje? Jak rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia, Wyd. Media Rodzina

Świetna książka, polecam! 🙂