parentnik.pl

Bye, bye październiku

Październik był dla nas miesiącem wyjątkowo trudnym. Cieszę się, że już się kończy i symbolicznie choćby, będziemy mogli zacząć od początku. Przeziębienie i szalenie męczący katar Szymka, później trudny pobyt w szpitalu Babci (czyli Szymkowej Prababci), później Jego zapalenie oskrzeli i pierwszy antybiotyk, który spowodował nieodrobione jeszcze po dziś dzień spustoszenie w Małym Brzuchu, w międzyczasie poszukiwanie nowej pracy misionowego Taty. A na zakończenie prawie, jako ‚wisienka na torcie’ padnięty dysk w moim laptopie, na którym była większość zdjęć z całego dotychczasowego życia naszego Dziecka. Wszystko to kosztowało nas wszystkich bardzo dużo stresu i dobrze, że waga przestała działać, bo chyba nie chcę wiedzieć ile obecnie ważę.
Ale liczę na to, że to już koniec tych nieprzyjemnych zdarzeń.
Bo Misiul już zdrowy, a z brzuchem też powoli wychodzimy na prostą.
Bo Babcia też już lepiej, a kiedy widzi Szymka, to jest w ogóle 20 lat młodsza.
Bo zdjęcia może jakimś magicznym sposobem, dzięki tajemniczym zaklęciom znajomego specjalisty uda się odzyskać i to trochę taniej niż za 2500 zł.
Bo praca już jest i to całkiem fajna.
Bo przecież musi być w końcu fajniej, prawda? 🙂

Dlatego zaklinamy rzeczywistość i na dobry początek razem z marką Pampers organizujemy konkurs. Konkurs miał być już daaaawno temu, ale przez ten paskudny październik jakoś nie mogłam się zebrać. W każdym razie… albo nie, to taki konkurs, że zasługuje na osobną notkę 🙂