parentnik.pl

Bajka na dobranoc

Szymul nie chciał dziś usnąć. Leżeliśmy więc w łóżku, we trójkę, Mały Buntownik dojadał, a Misionowy Tata opowiadał Mu bajkę na dobranoc. O krasnoludkach i sierotce Marysi, wersja alternatywna.

„…no i krasnoludki znalazły w lesie śpiącą dziewczynkę. Poważnie się przestraszyły, że coś jej się stało (…) Zrobiły nosze z gałązek i zabrały ją do domu. W domu zastanawiały się co z nią zrobić.

– Wystawmy ją na allegro  – powiedział pierwszy. Pozostałe go wyśmiały i powiedziały, że nie wiedzą co to.

(…) W końcu wystawili ogłoszenie w internecie, że mają w domu śpiącą dziewczynkę i nie wiedzą co z nią zrobić. Przyszło sporo maili od różnych typów spod ciemnej gwiazdy i jeden od księcia.

(…)

Książe ją pocałował i dziewczynka się obudziła. Wszyscy się ucieszyli, krasnoludki skakały do góry z radości i w ogóle… a dziewczynka otworzyła oczy i powiedziała:

– No i po co mnie budziliście? A tak mi się dobrze spało.

Morał z tego taki: jak ktoś śpi, to nie należy go budzić. Bo obudzi się sam.” 

 

😀