parentnik.pl

Problemy organizacyjne

Ponieważ trafił nam się model chłopca, który wymaga ode mnie poświęcania Mu 95% mojej uwagi, mam trochę problem z organizacją swojego czasu i przestrzeni. Zdarza się, że jemy śniadanie o 11 i obiad o 17.  Mam nieustannie wielką stertę ubrań do uprasowania, trochę mniejszą do uprania, niepowycierane kurze, mnóstwo nieuporządkowanych książek i różnych papierów. Tylko, że jednocześnie nie mam wątpliwości co chciałabym pamiętać za 5 czy 10 lat – i wcale nie jest to uporządkowane mieszkanie bez grama kurzu, tylko Jego miliony uśmiechów i głośny, szalenie zaraźliwy śmiech; codzienne sukcesy, odkrycia i zachwyty prostymi rzeczami; nasze wielkie przytulanie i małe całuski; straszne strachy i głupie wygłupy. Ten czas, którego nie da się nadrobić, czy przełożyć na później. A posprzątać zawsze jeszcze zdążę.

SONY DSC

SONY DSC

SONY DSC