parentnik.pl

Siaaam!

I oto nadszedł ten dzień, kiedy nasz, jeszcze wczoraj – mogę przysiąc, zupełnie maleńki Syneczek, stał się nagle zaskakująco samodzielnym chłopcem, który wszystko chce robić „siaam!„.

Siaaam! – mówi też pokazując na mnie, kiedy proszę żeby pozbierał samochodziki.

Nie Kochanie, Szymek zbiera autka, bo Szymek rozrzucił. Mówimy Szymek sam, a mama – sama. – Że też matka musi zawsze namieszać…

Siama – odpowiada, pokazując paluszkiem tym razem na siebie 🙂

 

Siam – krzyczy i biegnie przed siebie na spacerze; siam – woła przy obiedzie, łapiąc za łyżkę; siam – wskazuje na siebie z dumą, kiedy skończy układać puzzle.

Siam buduje wieże i domy (koniecznie z dachem! 🙂 ) z klocków; siam lepi z ciastoliny… Wszystko robi siam i tylko mama musi siedzieć obok i nie ma mowy, żeby poszła sprzątać w kuchni. Musi siedzieć i podziwiać jak Szymiś siam! 🙂