parentnik.pl

Me-me

Bawimy się. Budujemy, czy coś. Odwracam się na moment tak, że nie widzę co robi Pan Prezes. Wracam do zabawy, a Szefunio wyciąga przed siebie palec wskazujący.

Ooo! – mówi i szeroko się uśmiecha.

Co tam..?

Me-me – i cieszy się jeszcze szerzej.

Koza?

Taa! – uśmiech ma naprawdę od ucha do ucha 🙂