parentnik.pl

O bezproblemie

W autobusie zobaczył pomazany fotel:
– O!
– co, Kochanie?
– Malu, malu.
– Tak, ktoś pomalował.
– To nic… trzeba umyć.
– Tak, Kochanie, trzeba umyć.

Uwielbiam w Dzieciach to, że dla Nich nie istnieją żadne ograniczenia. Nic nie jest niemożliwe. Stłukło się? To nic, babcia na pewno naprawi. Nie mamy czegoś? Nie szkodzi, kupimy. Pojedźmy do Ameryki, najlepiej jeszcze dziś. Polećmy w kosmos, dotknijmy gwiazdy. Pójdźmy nad morze, na nóżkach, Tatuś. Spotkajmy postać z bajki. Przejdźmy przez ścianę. Poprawmy ‚wczoraj’. Nie da się? Jak to się nie da? Dlaczego?