parentnik.pl

Author Archive

Lekki zastój na blogu

Pragniemy tylko poinformować, że po prostu przeżywamy bardzo intensywny czas w domu, w pracy, w życiu codziennym i ciężko jest nam wygospodarować czas na rozsądniejsze notki z poradami, porównaniami produktów itd.. Za to udało nam się nareszcie znaleźć czas na sesję zdjęciową więc jak tylko uda nam się ostatecznie doszlifować te udane, to nie omieszkamy się podzielić 🙂

Aha, i obiecane filmy 4D też się pojawią jak już przysiądziemy by je zmontować w całość (jest dużo krótkich, z których i tak trzeba powycinać lepsze fragmenty). Warto więc trzymać rękę na pulsie :]

20 tydzień, kolejne ważne badanie

Mieliśmy kolejne spotkanie na szklanym ekranie 😉

Okolice dwudziestego tygodnia ciąży to czas przewidziany na sprawdzenie takich rzeczy jak budowa kręgosłupa, wymiar dwuciemieniowy czy też obwód brzuszka naszego Maleństwa. Jest to też moment, w którym przy odrobinie szczęścia można określić płeć dziecka z bardzo dużym prawdopodobieństwem (nieraz wręcz ze 100% pewnością). My np. dowiedzieliśmy się, a raczej upewniliśmy się, że będziemy mieć Syna 🙂 Bobas niczym nieskrępowany ujawnił co posiada 😉

W ocenie anatomii płodu nieprawidłowości nie stwierdza się” – bardzo poważnie, ale również kojąco brzmiące zdanie w podsumowaniu badania po raz kolejny sprawia, że z uśmiechami na twarzy wracamy do domu cieszyć się z prawidłowego rozwoju naszego Dziecka 🙂

Wigilijny Bobasek

Święta to czas na tyle intensywny, że można go odczuć na tyle mocno, by Mamusia w swym błogosławionym stanie poczuła się nieco gorzej… Nic tak nie uspokaja jak widok pląsającego Bobaska 🙂 Całe szczęście nawet w Wigilię można skorzystać z USG:

Hej, Fasolko, Wesołych Świąt!

Witaj, Kochanie!

To znaczy byłeś już wcześniej, ale teraz Cię widzimy 🙂

Jesteś tylko szarą plamką w większej, czarnej, fasolkopodobnej plamce – ale jesteś takie cudowne! Nasze Dziecko, to wciąż brzmi tak nieprawdopodobnie… Cud, trochę tego, trochę owego, chwila czułości i proszę – Nowe Życie 🙂

Moment, w którym na ekranie po raz pierwszy ukazuje się Fasolka jest nie do opisania. Już wcześniej niby się wie, że w brzuchu rozwija się Szkrab, ale dopiero gdy się to zobaczy na własne oczy dociera to do człowieka ze zdwojoną siłą.. Albo  nawet bardziej zwielokrotnioną 🙂

Z rzeczy ciut bardziej przyziemnych, warto wspomnieć, że naprawdę opłaca się pójść na USG prywatnie. Wiadomo, są to dodatkowe koszta, ale w przypadku Potomka nie ma co patrzeć takimi kategoriami. Najważniejsze, że nikt nie robi problemu, by oboje z rodziców uczestniczyli w badaniu. Po drugie, lekarzowi nie spieszy się, wszystko omówi, wytłumaczy, powie co jest czym, a co z czego powstanie 🙂 Nasze pierwsze, powyższe zdjęcie otrzymaliśmy tylko dlatego, że… Tatuś czekał w poczekalni. Więc dobra rada dla wszystkich par: dbajcie o to, by mieć możliwość uczestniczenia w tym razem i nie oszczędzajcie na czymś, co jest w tym momencie najważniejsze!

Geneza Parentnika

Od zawsze wiedzieliśmy, że chcemy mieć dziecko. A nawet dzieci 🙂

Dlatego było to dla nas dość oczywiste, że gdy w końcu nadejdzie ten czas, trzeba będzie robić wszystko, by jak najwięcej z niego zapamiętać. By wszystkie miłe chwile utrwalić, by ciekawostki wyszukane tu i ówdzie spisać, by móc do nich wrócić. Żeby problemy znalazły swoje rozwiązanie i nie zniknęły w zakamarkach pamięci.

Cóż może być lepszego od bloga? 🙂

Po pierwsze, dzięki niemu sami będziemy mogli wrócić do własnych przemyśleń z tego cudownego okresu. Po drugie, dzięki temu, że sami szukamy odpowiedzi na wiele pytań, będziemy się mogli podzielić odpowiedziami z wszystkimi, którym ten temat jest równie bliski…

Dlatego zapraszamy do lektury, komentowania wpisów i wspólnego cieszenia się z Naszych Szkrabów 🙂