parentnik.pl

Posts Tagged ‘brzuch’

Najpiękniejszy kopniak w życiu

Sam nie przypuszczałem, że to uczucie może być takie cudowne. Takie lekkie pyknięcie w sam środek przyłożonej do brzucha dłoni, a jednocześnie niesamowicie mocny cios w środek mózgu: „Ono tam faktycznie jest!„.

Owszem, pierwsze takie sygnały były już na usg, no bo co może być bardziej klarowne niż podgląd na ekranie 🙂 ale namacalny dowód w postaci kopniaczka jest czymś zupełnie innym. To takie w sumie pierwsze dotknięcie, choć jeszcze przez matczyny brzuch, ale jednak – kontakt z Bobasem był 🙂

I tylko można zazdrościć własnej Żonie, że ma to na co dzień, że takie kopniaczki i sygnały odbiera cały czas. Cały? No właśnie… dotarło do mnie również, że w zestawieniu z całym życiem okres ciąży to tak mały fragment, że trzeba się starać przeżywać wszystko jak najintensywniej. Nie ma możliwości zapamiętywania uczuć, dotyku w sposób „dosłowny”, możemy jedynie pamiętać, że coś było przyjemne lub nie.. Ale takich samych reakcji i odczuć nie wywołamy w sobie przypominając sobie o czymś kilka lat później.

Zrozumiałem więc, że skoro ten rosnący brzuch jest tak cudowny w dotyku, i że jest tam moje Dziecko, które już wkrótce przyjdzie na świat, to ja powinienem jak najwięcej go dotykać, masować, głaskać i generalnie korzystać póki jest 🙂 Bo już za chwilę wejdziemy w kolejny, zapewne jeszcze piękniejszy etap, ale tu i teraz jest Brzusio :]

Nadęcie

– No i co się wydymasz? – powiedział wczoraj do mnie mój Mąż. Podczas gdy ja wcale się nie wydymałam nadymałam (brzmi zdecydowanie lepiej :P).

– Ale ja się wcale nie wydymam. – odpowiedziałam.

Popatrzył, pogłaskał, uśmiechnął się…

– Nooo, to niezła już jesteś.

I to była jedna z najfajniejszych rzeczy jakie ostatnio usłyszałam 🙂

Bo to znaczy, że rośniemy, co mnie szalenie cieszy :))))))

A przy okazji dzisiejszego ‘święta’, piękny cytat, na który trafiłam kiedyś przypadkiem:

„Miłość szanuje.

Kocham Cię, więc w Ciebie wierzę.

Wiem, że jesteś wystarczająco silny, mądry, dobry, żebyś dokonywał własnych wyborów.

Nie muszę za Ciebie decydować. Sam to potrafisz.

Jeżeli upadniesz, podam Ci rękę, pomogę Ci wstać, mogę powiedzieć „wszystko będzie dobrze, idź naprzód.”

Don Miguel Ruiz „Ścieżka Miłości”, wydawnictwo Galaktyka

9 miesięcy w 30 sekund

Na długo przed tym zanim byłam w ciąży lubiłam czytać na ten temat, oglądać filmy, wyszukiwać ciekawostki. Ot taka niecodzienna  pasja 😉 Kiedyś na YouTubie trafiłam na filmik przedstawiający rosnący brzuszek ciążowy w megaskrócie. Z czasem takich filmików zaczęło pojawiać się coraz więcej. Większość bazuje na tym samym pomyśle, ale można znaleźć też kilka wyjątkowo udanych produkcji. Poniżej kilka moich ulubionych:

Myślę, że to bardzo fajna pamiątka i świetna okazja do zobaczenia tych zmian, które, obserwując się na co dzień, nie zawsze dostrzegamy 🙂
Mój Mąż też planuje zapewnić nam taką pamiątkę. Już widzę, że ma pomysł i że już się nie wykręcę 🙂

A Wy? Macie jakieś osobiste pamiątki ciążowe? :>